Wojna w Ukrainie stała się częścią naszej rzeczywistości. Świat, który znaliśmy, w miarę poukładany, raczej przewidywalny, jest już przeszłością. Tym, którzy uciekli z ogarniętej wojną Ukrainy, wszyscy staram się pomóc tak, jak potrafimy najlepiej. Chcielibyśmy, by rodziny, które schroniły się przed wojną w naszym mieście, czuły się u nas dobrze i bezpiecznie. Uchodźcy to przeważnie kobiety i dzieci. Dzieci powinny chodzić do przedszkoli i szkół, bawić się i śmiać. Powinny mieć beztroskie, bezpieczne dzieciństwo. Bez strachu, przemocy i wojny.

Książnica Beskidzka już od pierwszych dni konfliktu, aktywnie włączyła się w działania na rzecz osób przybywających do naszego miasta z Ukrainy. Zorganizowaliśmy zajęcia dla naszych najmłodszych gości, podczas których w przyjaznej, a przede wszystkim bezpiecznej atmosferze mogli poznać podstawy języka polskiego. Pod okiem bibliotekarzy, dzieci wykonywały prace plastyczne, grały w planszówki, budowały i programowały roboty z Lego WeDo.

Tym, co pomaga w oswojeniu nowej rzeczywistości, jest opanowanie, choćby w stopniu podstawowym języka kraju, w którym się przebywa. Z doświadczenia wiemy, że umiejętność posługiwania się obcym językiem, bardzo ułatwia adaptację, pomaga w życiu codziennym.

Chcąc pomóc naszym gościom z Ukrainy, zorganizowaliśmy naukę języka polskiego. Aktualnie zajęcia prowadzone są w 6 grupach, od poniedziałku do soboty. Nauczycielami są pracownicy Książnicy Beskidzkiej, a także wolontariusze. Zajęcia odbywają się nie tylko w Książnicy Beskidzkiej przy ul. Juliusza Słowackiego 17 a, ale również w Dziale Zbiorów Specjalnych Podcienie 9.

Książnica Beskidzka zorganizowała również zbiórkę darów. Dzięki ofiarności bielszczan, wiele dzieci otrzymało wyprawki szkolne, a także zabawki i pluszaki.

Wojna w Ukrainie trwa nadal.

Skip to content