Filie
ksiaznica.bielsko.pl

We czwartek 22 czerwca w Książnicy Beskidzkiej odbyło się spotkanie z Krzesimirem Dębskim. Dębski znany dyrygent, kompozytor muzyki poważnej i filmowej tym razem wystąpił w roli pisarza. W bielskiej bibliotece opowiedział o swojej książce „Nic nie jest w porządku. Wołyń – moja rodzinna historia”. Spotkanie prowadziła Alina Macher.

Książka jest opowieścią o dramatycznych losach rodziny Krzesimira Dębskiego, o wydarzeniach, które rozegrały się na Wołyniu 11 lipca 1943 roku. W spokojną letnią niedzielę nacjonaliści z UPA wymordowali wielu Polaków zamieszkujących te tereny. Dotarli również do rodzinnej wsi Dębskiego Kisielina. W pogromie zginęli dziadkowie kompozytora, rodzice cudem ocalili życie. Krzesimir Dębski żył w cieniu traumy. Historia jego rodziny, tego niewyobrażalnego dramatu, była mu dobrze znana. Jak sam mówił na spotkaniu, napisał tę książkę, ponieważ pomimo upływu lat, ciągle słyszy się wiele kłamstw na temat tych wydarzeń. A relacja świadków, między innymi rodziców Krzesimira Dębskiego, są świadectwem ludobójstwa. Sama książka nie jest naukowym wywodem, autor nie chciał, by była to książka dla specjalistów. Może po nią sięgnąć każdy, kto chciałby poznać historię rodziny Dębskiego, a poprzez jej losy także historię Wołynia.